MI5 ostrzega przed finansowaniem badań technologicznych przez chiński wywiad.

Brytyjska służba bezpieczeństwa MI5 wskazała, że ponad stu naukowców związanych z brytyjskim środowiskiem akademickim uczestniczyło w projektach finansowanych pośrednio przez chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego (MSS). Sprawa dotyczy m.in. sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, kryptografii i technologii komunikacji. Problem wykracza jednak poza tradycyjnie rozumiane szpiegostwo - dotyczy bezpieczeństwa międzynarodowej współpracy badawczej i transferu technologii o podwójnym zastosowaniu.

Paź 04, 2026 - 00:36
Zaktualizowano: 3 dni temu
0 1
MI5 ostrzega przed finansowaniem badań technologicznych przez chiński wywiad.
Obraz wygenerowany przez "sztuczną inteligencję".

MI5 publikuje ostrzeżenie kontrwywiadowcze

30 września 2026 r. brytyjska służba MI5 opublikowała oficjalny komunikat Security Service Espionage Alert, dotyczący chińskiej organizacji China General Technology Research Institute (CGTRI), występującej również pod nazwą China Academy of General Technology (CAGT).

Według ustaleń MI5 instytut utrzymuje bardzo silne powiązania z Ministerstwem Bezpieczeństwa Państwowego Chińskiej Republiki Ludowej (MSS), a jego zasadniczym zadaniem jest finansowanie badań rozwijających techniczne zdolności chińskich służb wywiadowczych.

W projektach finansowanych za pośrednictwem CGTRI uczestniczyło ponad 100 naukowców związanych z brytyjskimi instytucjami akademickimi. Co istotne, MI5 zaznacza, że część badaczy mogła nie zdawać sobie sprawy z rzeczywistego źródła finansowania projektów.

Nie jest to zatem informacja o wykryciu ponad stu świadomych współpracowników chińskiego wywiadu - chodzi tu o zidentyfikowanie mechanizmu, za pośrednictwem którego rezultaty legalnej działalności naukowej mogły zasilać rozwój zdolności operacyjnych obcego państwa.

Po publikacji alertu brytyjski minister bezpieczeństwa Dan Jarvis wezwał uczelnie do zakończenia współpracy z CGTRI.

Ambasada Chin w Wielkiej Brytanii odrzuciła zarzuty, uznając je za bezpodstawne, i podkreśliła legalny oraz dobrowolny charakter współpracy akademickiej pomiędzy obydwoma państwami.

Jakie technologie znalazły się w obszarze zainteresowania?

MI5 wymienia cztery główne dziedziny badań:

  • Artificial Intelligence (AI) - sztuczna inteligencja

  • Cybersecurity - cyberbezpieczeństwo

  • Covert communications - systemy komunikacji niejawnej

  • Steganography - steganografia, czyli metody ukrywania informacji w innych danych lub nośnikach

Każda z tych dziedzin posiada szerokie zastosowania cywilne. Jednocześnie rezultaty badań mogą być wykorzystane w działalności wywiadowczej, rozpoznawczej lub ofensywnej.

Z technicznego punktu widzenia szczególnie interesujące są następujące obszary:

1. Sztuczna inteligencja i analiza informacji

Systemy AI mogą wspierać przetwarzanie dużych zbiorów danych, analizę zależności, klasyfikację sygnałów i automatyczne rozpoznawanie wzorców.

W środowisku wywiadowczym takie możliwości mogą być wykorzystywane do korelacji informacji pochodzących z różnych źródeł, analizy grafów powiązań lub przyspieszania prac analitycznych.

Samo prowadzenie badań nad AI nie przesądza jednak o ich zastosowaniu wywiadowczym.

2. Cyberbezpieczeństwo i analiza podatności

Badania nad bezpieczeństwem sieci, systemów operacyjnych, układów scalonych czy infrastruktury telekomunikacyjnej mogą służyć zarówno ochronie systemów, jak i opracowywaniu technik ich kompromitacji.

Przykładowo, rozwój narzędzia automatyzującego analizę podatności może ułatwiać administratorom identyfikowanie słabych punktów infrastruktury. Ten sam rodzaj zdolności może być przydatny również podmiotowi prowadzącemu działania ofensywne.

3. Kryptografia i komunikacja niejawna

Technologie kryptograficzne, protokoły wymiany kluczy oraz mechanizmy ukrywania informacji mają fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa komunikacji. Steganografia pozwala dodatkowo ukrywać sam fakt istnienia przekazu, np. przez osadzanie informacji w strukturze obrazu, dźwięku lub innych danych.

Technika ta nie jest sama w sobie nielegalna ani jednoznacznie związana ze szpiegostwem. Jej potencjalne zastosowania wywiadowcze są jednak oczywiste.

Co ujawniają dodatkowe badania UK-China Transparency?

Ważnego uzupełnienia do komunikatu MI5 dostarcza analiza brytyjskiego ośrodka UK-China Transparency (UKCT), opublikowana również 30 września. Badacze przeanalizowali dostępne publicznie informacje dotyczące CGTRI, jego powiązań instytucjonalnych oraz programów finansowania badań.

Według UKCT instytut współpracował m.in. z chińską National Natural Science Foundation of China (NSFC), a powiązane z nim programy grantowe obejmowały znacznie bardziej szczegółowe zagadnienia niż te przedstawione w ogólnym komunikacie MI5.

Wśród historycznych priorytetów badawczych znajdowały się m.in. kryptografia postkwantowa, bezpieczeństwo komunikacji mobilnej, analiza podatności sieci szkieletowych oraz metody ukrywania informacji.

W dokumentach dotyczących priorytetów na 2026 r. UKCT wskazuje również takie kierunki jak:

  • generowanie i odgadywanie haseł z wykorzystaniem dużych modeli językowych (LLM)

  • analiza grafów transakcji kryptowalutowych

  • wykrywanie wycieku informacji w systemach agentowych AI

  • analiza bezpieczeństwa infrastruktury sieciowej

  • symulowanie zachowań złożonych systemów wieloagentowych

  • steganografia wykorzystująca nowe metody reprezentacji i rekonstrukcji obrazu oraz dźwięku

Nie oznacza to, że każdy projekt z wymienionych kategorii miał charakter ofensywny. Pokazuje jednak, jak szeroki zakres zdolności technicznych może wynikać z pozornie niezależnych badań akademickich.

Istotny jest jeszcze jeden szczegół, otóż według UKCT powiązane programy finansowania mogły występować w publikacjach pod różnymi nazwami angielskimi, a niektóre prace wskazywały jedynie NSFC, bez wyraźnego wymienienia CGTRI.

Utrudnia to identyfikowanie rzeczywistych źródeł finansowania wyłącznie na podstawie informacji zamieszczonych w publikacjach naukowych. Samo występowanie określonego numeru grantu w publikacji nie jest przy tym dowodem świadomej współpracy autora z chińskimi służbami.

Nowy wymiar ryzyka: nie trzeba kraść technologii, jeśli można finansować jej rozwój.

Tradycyjny model cyberzagrożeń kojarzy się z przełamaniem zabezpieczeń, wykradaniem dokumentacji i nieautoryzowanym dostępem do infrastruktury.

W analizowanej sprawie mechanizm jest potencjalnie znacznie bardziej subtelny. Finansowanie badań pozwala uzyskać dostęp do określonych rezultatów pracy naukowej, uczestniczyć w definiowaniu zakresu projektów lub budować długoterminowe relacje z ekspertami.

W modelu opisywanym przez MI5 i UKCT szczególnego znaczenia nabiera identyfikacja końcowego beneficjenta współpracy.

Schemat ryzyka można przedstawić następująco:

Instytucja finansująca -> pośredni program grantowy -> partner akademicki -> wspólny projekt -> rezultaty badawcze -> podmiot końcowy.

Kluczowym elementem jest tutaj przejrzystość relacji pomiędzy poszczególnymi uczestnikami.

Nie każdy projekt międzynarodowy stanowi zagrożenie. Nie każdy transfer wiedzy jest niepożądany. Nie każda technologia o podwójnym zastosowaniu powinna podlegać ograniczeniom. Sam problem pojawia się wtedy, gdy rzeczywisty charakter finansowania i zamierzone zastosowanie wyników pozostają niejasne dla uczestników projektu.

National Security Act 2023 i konsekwencje prawne.

W ostrzeżeniu MI5 znalazło się również bezpośrednie odniesienie do brytyjskiej ustawy National Security Act 2023.

Szczególne znaczenie mają dwa przepisy.

Section 3 - Assisting a foreign intelligence service

Przewiduje odpowiedzialność za określone działania stanowiące istotną pomoc dla obcego wywiadu, gdy spełnione są ustawowe przesłanki dotyczące zamiaru lub wiedzy o prawdopodobnych skutkach takiego działania.

Section 17 - obtaining material benefits from a foreign intelligence service

Dotyczy uzyskiwania lub przyjmowania określonych korzyści od obcych służb wywiadowczych, także w przypadkach pośredniego przekazywania świadczeń, z uwzględnieniem przewidzianych prawem warunków i wyjątków.

Publikując alert, MI5 oficjalnie ujawniła ocenę powiązań CGTRI z MSS. W konsekwencji dalsza współpraca z tą organizacją wymaga szczególnej ostrożności oraz niezależnej oceny prawnej.

Nie oznacza to automatycznej odpowiedzialności karnej każdego naukowca, którego nazwisko pojawia się w publikacji powiązanej z CGTRI.

Analiza HACKIN9: co z tej sprawy wynika dla bezpieczeństwa IT?

W naszej ocenie przypadek CGTRI wskazuje na szerszy problem, który nie ogranicza się do sektora akademickiego. Organizacje od lat rozwijają procedury weryfikacji dostawców technologicznych, zarządzania tożsamością, kontroli dostępu i ochrony własności intelektualnej. Znacznie mniej uwagi poświęca się jednak przejrzystości finansowania badań oraz temu, kto ostatecznie uzyskuje dostęp do ich rezultatów.

Z perspektywy zarządzania ryzykiem szczególnie istotne wydają się cztery zagadnienia.

1. Weryfikacja źródła finansowania

Sprawdzenie bezpośredniego kontrahenta nie zawsze wystarcza. Należy również ustalić, kto finansuje projekt na kolejnych poziomach i czy istnieją powiązania z podmiotami objętymi ograniczeniami lub wskazanymi w ostrzeżeniach bezpieczeństwa.

Weryfikacja powinna obejmować nazwy alternatywne organizacji, powiązania kapitałowe i instytucjonalne oraz identyfikatory grantów.

2. Kontrola dostępu do rezultatów badań

Warto oddzielić publikacje przeznaczone do otwartego udostępnienia od materiałów roboczych obejmujących m.in. zbiory danych, modele, wagi modeli AI, kod źródłowy i dokumentację eksperymentalną.

Dostęp do każdego z tych zasobów powinien wynikać z uzasadnionej potrzeby oraz warunków współpracy.

3. Zarządzanie ryzykiem technologii Dual-Use

Ocena projektu powinna uwzględniać nie tylko jego deklarowany cel, ale również potencjalne zastosowania rezultatów. Nie chodzi o automatyczne ograniczanie badań kryptograficznych czy prac nad cyberbezpieczeństwem, lecz o świadome rozpoznanie możliwych konsekwencji ich wykorzystania.

4. Ciągła weryfikacja współpracy

Ocena kontrahenta wykonana na początku projektu może stracić aktualność. Zmiana struktury finansowania, nowy podmiot uczestniczący w projekcie lub ujawnienie wcześniejszych powiązań powinny uruchamiać ponowną analizę ryzyka. Dotyczy to również projektów, które zostały rozpoczęte w dobrej wierze.

Generalnie sprawa CGTRI pokazuje, że bezpieczeństwo technologiczne nie sprowadza się do skuteczności zapór sieciowych, systemów EDR czy monitorowania ruchu.

Obejmuje także ochronę wiedzy, kontrolę transferu rezultatów badań oraz identyfikowanie podmiotów, które mogą uzyskiwać strategiczną przewagę dzięki międzynarodowej współpracy naukowej.

Ostrzeżenie MI5 nie powinno być traktowane jako argument przeciwko samej współpracy akademickiej z zagranicznymi instytucjami. Stanowi natomiast wyraźne przypomnienie, że otwartość nauki i odpowiedzialne zarządzanie ryzykiem muszą funkcjonować równolegle.

A teraz pozwolę sobie na jedną refleksję - przez lata budowaliśmy zabezpieczenia, które miały uniemożliwiać niepowołanym osobom wynoszenie wyników badań poza organizację. Wielowarstwowe firewalle, systemy DLP, segmentacja sieci, MFA, audyty, polityki bezpieczeństwa - całe to szalenie imponujące technologiczne przedsięwzięcie.

Tymczasem okazuje się, że ktoś może spróbować osiągnąć podobny rezultat, po prostu finansując powstanie interesującej go technologii. Bez włamywania się na serwer. Bez uruchamiania malware. Bez desperackiego poszukiwania podatności zero-day. Wystarczy odpowiedni program grantowy.

I nagle najważniejszym narzędziem kontrwywiadu okazuje się nie superkomputer, lecz człowiek z działu finansowego, który zadał jedno bardzo niewygodne pytanie: "Przepraszam, ale kto właściwie za to płaci?".

HACKIN9 - analiza własna na podstawie materiałów MI5, UK-China Transparency oraz The Hacker News.

Acid

Zawodowo związany z zarządzaniem infrastrukturą IT, cyberbezpieczeństwem i technologiami sieciowymi. Pasjonat prywatności cyfrowej, kryptografii, etycznego hackingu oraz wolności słowa w sieci. Zwolennik technicznej precyzji, niezależnego myślenia i zdrowego sceptycyzmu wobec wszelkich autorytetów. W HACKIN9 łączy praktyczne doświadczenie z zamiłowaniem do analizy technologii i jej wpływu na współczesny świat. Bez korporacyjnej nowomowy, niepotrzebnej sensacji i wiary w cudowne rozwiązania.

Komentarze (0)

User